Opis
?Nad miastem, nad wzgórzami nieoczekiwanie, bez żadnego okresu przejściowego, wiosna przypuściła atak. Któregoś ranka otworzyłem okno i aż się wzdrygnąłem. Roztaczało się wokół mnie takie piękno, takie naturalne, delikatne i bezgłośne piękno, o jakim nigdy wcześniej nawet nie...