Opis
– Swana? To ty? Co ci się stało? – nie odpowiedziała mu wcale, tylko patrzyła na niego swoimi szklanymi oczami imitującymi wyraz łaskawości i powagi przełamanej skrywaną ironią. To jej oczy, przekonał się Eryk, to znaczy to były jej oczy zanim stały się na jego planecie...