Opis
„– Jezu, jakie ty masz nogi – powiedziała, śmiejąc się, i przejechała palcem wzdłuż mojego uda, po czym okryła nas przyniesionym z altany kocem. Było już dość późno, sporo osób się rozeszło, atmosfera zrobiła się bardzo kameralna. Popijałyśmy razem wino,...